Historia Różyczki nie zamknęła się w czarno-białej fotografii w archiwum. Historia żyje tak długo, jak długo potrafimy opowiadać ją kolejnym pokoleniom. Czasami trzeba naprawdę niewiele. Można się po prostu zatrzymać i zapytać: Co ja zrobiłbym na jej miejscu. Relacja z uroczystego odsłonięcia muralu “Każde zwycięstwo zaczyna się od odwagi"